Rajd rowerowy do Lądu – 12.09.2020 r.

„… żegnaj lato na rok, stoi jesień za mgłą,

czekamy wszyscy tu, pamiętaj nas i wracaj znów”.

(Zdzisława Sośnicka)

 

12 września br. rajdem rowerowym do Lądu, przy pięknej, słonecznej pogodzie pożegnaliśmy lato.

O godz. 9oo z wrzesińskiego rynku w grupie 10 osób wyruszyliśmy w kierunku Słupcy. Na krótki odpoczynek zatrzymaliśmy się w Stawie przy drewnianym kościele pw. św. Jadwigi Śląskiej.

Kolejny odpoczynek zaplanowaliśmy w Strzałkowie, w miejscu dawnej granicy zaborów pruskiego i rosyjskiego. Tutaj zapoznaliśmy się z historią obozu jenieckiego zbudowanego przez Niemców w czasie I wojny światowej.

W Słupcy zatrzymaliśmy się przy drewnianym kościele pw. św.Leonarda.

Do Lądu przyjechaliśmy po godzinie 12oo, W kościele pw. NMP i św. Mikołaja trwają prace remontowo – renowacyjne. Na chwilę udało się nam wejść do środka i zachwycić się bogatym, zabytkowym wnętrzem. Zobaczyliśmy też ogród klasztorny ciekawie zaplanowany, z pięknymi nasadzeniami kwiatów, drzew i krzewów.

Piękna pogoda sprawiła, że nie spieszyliśmy się do domu. Zatrzymaliśmy się w przystani „Marina Ląd” skąd przy dobrej kawie podziwialiśmy płynącą poniżej Wartę oraz piękne, nadwarciańskie łąki.

W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w Ciążeniu. Pałac Biskupów Poznańskich (obecnie Dom Pracy Twórczej UAM) i otaczający park jest bardzo ładnie utrzymany.

Do Wrześni wróciliśmy po godzinie 17oo bardzo zadowoleni z przejechanych kilometrów oraz pełni pozytywnych wrażeń.

Słowa piosenki Jerzego Połomskiego „….a mnie jest szkoda lata…” najlepiej oddają nasz końcowy nastrój.

Trasa rajdu: (70 km)

Września → Węgierki → Gonice → Chwałkowice → Staw → Wólka → Strzałkowo → Słupc → Ląd → Ciążeń → Samarzewo → Sokolniki → Bieganowo → Gozdowo → Września.

 

Tekst i zdjęcia: Maria Stępniak

%d blogerów lubi to: