W dniach od 25 maja do 1 czerwca 2024r., po raz trzeci, grupa studentów WUTW wypoczywała w pięknej nadmorskiej miejscowości, jaką jest Mrzeżyno w ośrodku „Alga Activ”.
Pierwszy dzień pobytu to przyjazd, zakwaterowanie i oczywiście przywitanie z morzem. Liczna grupa studentów spotkała się w całości na pierwszym posiłku czyli kolacji. Jedzenie dla wypoczywających podane zostało w formie „szwedzkiego stołu”. Wszyscy z apetytem spożyli posiłek i rozeszli się w miejsca dla każdego odpowiednie. Następnego dnia, czyli w niedzielę każdy z wypoczywających spędzał dzień według własnego scenariusza. Wspólnie spotykaliśmy się na posiłkach. Pogoda była piękna, tak że kto był chętny to zażywał kąpieli słonecznej, spacerował brzegiem morza, chodził z kijkami. Wieczorem tj. około 20.00 został zorganizowany „wieczorek zapoznawczy” – z muzyką, przy której biesiadujący wspaniale się bawili. Pomimo dominacji pań, wszyscy uczestnicy brali udział w tanecznych pląsach. Kolejny dzień pobytu, to gimnastyka dla chętnych w krytym basenie pod okiem instruktora, koleżanki Marii Łapawiec, indywidualne pływanie w basenie dla chętnych, kąpiele słoneczne, spacery. Wieczorem zorganizowano ognisko z pieczonymi kiełbaskami, ale pogoda zmieniła plany, padał deszcz i cała „impreza ” została przeniesiona do świetlicy. Gotowe upieczone kiełbaski zjedliśmy w tym pomieszczeniu z wielkim apetytem, a do tego był chleb ze smalcem i ogórek kwaszony – pychota. „Wisienką na torcie” tego wieczoru, było śpiewanie piosenek harcerskich. Wszyscy aktywnie brali udział w śpiewaniu, każdy jak umiał. Było sympatycznie i wesoło. W kolejnym dniu dla chętnych został zorganizowany wyjazd do Dźwirzyna i zwiedzanie Mrzeżyna. Atrakcją tej wycieczki był przejazd kolejką dwu wagonową, która jeździ po jezdni. W trakcie przejazdu lektor opowiadał historię miejsc, które mijaliśmy i przybliżał obraz jednego i drugiego miasteczka. Codzienna piękna pogoda była podłożem do aktywności fizycznej. Odważni zażywali kąpieli w chłodnej wodzie morskiej, inni wygrzewali się w słoneczku, a jeszcze inni przemierzali plażę nogami. Dzięki sprzyjającej pogodzie, można było oglądać zachody słońca, które zawsze są cudem na niebie. Każdy mijający dzień przybliżał nas do końca pobytu. Tak też w piątek, 31 maja, został zorganizowany wieczorek pożegnalny. Była zabawa, zdjęcia i pożegnalny zachód słońca. W sobotę 1 czerwca około godz. 10.00 opuściliśmy spokojne i gościnne Mrzeżyno. Mam nadzieję, że w przyszłym roku też wyjedziemy nad piękne polskie morze.
Wrażenia z Mrzeżyna opisała Krystyna Plucińska
Zdjęcia przesłała Ewa Zaworska







Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.