19.02.2025 r. dr Adam Raszewski, politolog, wygłosił wykład o tym, jak Polaków postrzegają cudzoziemcy na przestrzeni setek lat. Opowieść zaczęła się od epoki Odrodzenia, a skończyła na czasach współczesnych. Na przestrzeni kilku setek lat Polska zmieniała się w zależności od sytuacji panującej na świecie i ich władców. W okresie renesansu – narodziny uświadomionej wizji polskości, wykształcona szlachta, ograniczenie przywilejów miast. Gospodarka rozwijała się wówczas sprawnie, bazując na systemie folwarków. W 1558 r. Zygmunt August utworzył Pocztę Państwową. Ale niestety osłabiono władzę króla – monarcha nie mógł nakładać podatków, czy zwoływać pospolitego ruszenia bez zgody sejmu. W tym czasie powstały znakomite szkoły w Gdańsku, Pińczowie, Rakowie. W roku 1593 podróżnik Tynes Moriyson, w swojej relacji napisał: ,,W Polsce nie ma obdartusa czy też podkuwającego Ci konia kowala, który nie mówiłby po łacinie. Postrzegał jako naród dumny i serdeczny. Ale wskazał również niski standard życia na prowincji, pijaństwo i awanturnicze usposobienie szlachty. Natomiast w okresie baroku istotnym elementem polskiej kultury był sarmatyzm. Opierał on się na przekonaniu Polaków o pochodzeniu od bitnego narodu Sarmatów, zamieszkującego ziemie na wschód od Rzeczypospolitej. Sarmatyzm był typowo polskim pomysłem na samą siebie. Polacy zarówno stworzyli oryginalny wzorzec kultury, jak i ujawnili wiele wad narodowych, które przywiodło państwo szlacheckie do upadku. W dzisiejszych czasach trudno być Sarmatą. Polska postrzegana była i jest przez pryzmat chrześcijaństwa – istotnego i realnego w przestrzeni publicznej państwa. Polacy mają wiele zalet jak również popełniają wiele błędów. Współczesne czasy pokazują Polaków jako ludzi pracowitych, znających obce języki, utalentowanych, osiągających sukcesy w różnych dziedzinach, gościnni. Natomiast negatywnie ocenia się polską biurokrację, korupcję. Jakie stosunki będą kształtować przyszłość Polski.
Tekst Maria Górecka


Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.